Międzybrodzie Bialskie

Historia Międzybrodzia Bialskiego

1.             Nie gardź dziejami jednej malej wioski

                Mówiąc: to kropla w dziejowym przestworze.

                Z takich to kropli wedle myśli boskiej             

                Powstaje dziejów świata morze.

                                           /Liber Memmorabilum penes Ecclesiam

                                            Localem Międzybrodzie ad Lipnik/

Powstanie wsi - Jej nazwa

Początki wsi Międzybrodzia trudno ustalić, Okres powstania sięga przypuszczalnie średniowiecza. Jak podają źródła historyczne w 1549 r. lustrator królewski Jan Krzyżtoporski, spisując inwentarz dochodów stanowiących uposażenie królewskiego starosty oświęcimskiego, odnotował pojawienie się na bezludnym dotychczas Międzybrodziu, pierwszych dwóch osadników. W tym samym roku ich liczba wzrosła. Stopniowo wyodrębniały się kolejne miejscowości. „Kmiecie, którzy osiedli na łące Skarcz (w wymowie międzybrodzian: Skorcz) u stóp góry Żar oraz po drugiej stronie Soły, u ujścia potoku Żarnówka Wielka (obecnie Żarnówka Duża) zostali przypisani do folwarku w królewskiej wsi Kobiernice, podobnie jak mieszkańcy starszych osad położonych dalej na północ – Porąbki i Bujakowa. Natomiast ci, którzy swoje domostwa wznieśli u ujścia potoku Ponikwa (Ponikiew, obecnie Ponikiewka) do Soły, zostali uznani za poddanych dzierżawcy także królewskiej wsi Lipnik". W ten sposób zaczęły się kształtować dwa Międzybrodzia, zwane później od przynależności administracyjnej Kobiernickim i Lipnickim. Trzecia wieś o nazwie Międzybrodzie (obecnie Międzybrodzie Żywieckie) powstała pod koniec XVI wieku w południowej części przełomu, u ujścia do Soły jej prawobrzeżnego dopływu – Isepnicy. Był to już obszar "Państwa Żywieckiego magnatów Komorowskich”. (G. Maślanko, Zarys dziejów Międzybrodzia, „Biuletyn Jubileuszowy 450 lat”, Miedzybrodzie Bialskie 1999, s.5).

Źródła histo­ryczne analizujące akcję kolonizacyjną na tych terenach rozpatrują trzy możliwe kierunki - ze Śląska przez Przełęcz Przegibek, następnie od strony Oświęcimia przez przełom Soły i od strony Żywca. Była to zapewne osada przysiółkowa. Hipotezę tę stawia się na podstawia pracy J. Burszty, który stwierdza: "Typowe było zajmowanie przez osadników obszarów wzdłuż rzek, skąd posuwali się stopniowo w górę rzeki. Dopiero po zajęciu dolin rzecznych osadnictwo rozszerzało się na boki w kierunku lasów, pola orne wdzierały się sto­pniowo w ścianę lasu. Na polach przyleśnych powstawały przy­siółki.”

Nazwy przysiółków związane są niejednokrotnie z nazwi­skiem rodowym założyciela, Np. Stwory, Majdaki, Wolfy, Szlagory, Czulaki, Walusie. Często przysiółek otrzymuje nazwę od ukształtowania geograficznego, np. Pod Górą, Pod Magurką lub od nazwy charakterystycznego obiektu, np. Młynki. W związku z powyższym, należy przypuszczać, że zasiedlenie tych terenów następowało według wyjaśnień J. Burszty.

Pod koniec XV wieku dotarli tu - jak stwierdza A. Matu­szczyk - osadnicy wołoscy, którzy zajmowali się paster­stwem. Pamiątką po nich są dziś nazwy przysiółków (obecnie obejmują on więcej przysiółków, ale nazwa pozostała) - np. Ponikiew, Żarnówka, Pod Magurką itd. Pozostawili również po sobie nazwiska, takie jak: Basiura, Czulak, Targosz, Ryłko.

Zaznacza się również wpływ osadnictwa ze strony Śląska. Świadczą o tym nazwy przysiółków od starych nazwisk rodowych (i nadal te nazwiska są spo­tykane), np. Szlagory, (nazwisko Szlagor), Wolfy (nazwisko Wolf); przysiółek Zontki (nazwisko Zontek).  Nazwy przysiółków i nazwiska te mają wyraźne zabarwienie niemieckie, co świadczy o tym, że byli to osadnicy ze Śląska lub z Bielska. W późniejszym okresie, od strony Żywca zasiedlać te tereny mogli przybysze z Węgier: Kliś (węg. Klyzs), Martyniak (węg. Martyn).

Wewnętrzna strona okładki i następna w “ Dziejopisie Żywieckim (wydanie z 1987 roku Towarzystwa Miłośników Ziemi Żywieckiej) - zawiera odbitki dwóch różnych map. Pierwsza mapa, to fragment z mapy Księstwa Oświęcimskiego według Stanisława Porębskiego i opracowań F.de Witta, wydana w Ansterdaraie przez oficynę kartograficzną Covens et Portier, w drugiej połowie XVII wieku. (pochodzi ona ze zbiorów Biblioteki Jagiellońskiej). Druga mapa, to również fragment mapy Galicji  "Galiciae et Lomdomeriae regna" Jezefa Liesganig, Wiedeń 1790 rok - skala 1 : 288 000 Sekcje VII 1 Ali (pochodzi ze zbiorów Biblioteki Jagiello­ńskiej). Wieś Miedzybrodzie znajduje się na obu mapach, z tym, że na jednej z nich zaznaczone są trzy Międzybrodzia zlo­kalizowane w przełomie Soły i żadne z nich nie posiada drugiego przymiotnikowego członu, np. Lipnickie, Kobiernickie, Żywieckie, Bialskie. Na mapie S. Porębskiego, Międzybrodzie leży po prawej stronie Soły, natomiast na mapie Galicji (1790, r.), jedno Międzybrodzie zaznaczone jest po prawej stronie rzeki Soły, natomiast dwa pozostałe po jej lewej stronie, jedno tuż przy ujściu lewego dopływu Soły, a drugie w górnym biegu tego samego dopływu. Andrzej Komoniecki w swoim Dziejopisie Żywieckim  wymienia Międzybrodzie 23 razy i ani razu nie dodaje drugiego przymiotnikowego członu.Wnioskować można na tej podstawie, że ówczesne Międzybrodzie było jedną wioską zajmującą przeważającą część powierzchni przełomu Soły, a jej zabudowania znajdowały się po obu stronach rzeki Soły wraz z jej dopływami, a szczególnie Ponikiewki i Żarnówki Dużej.


 

Nazwa i pochodzenie miejscowości Międzybrodzie Bialskie

Pochodzenie nazwy wsi Międzybrodzie, słynny wójt żywiecki A. Komoniecki tłumaczy w nastepujący sposób: "... Międzybrodzie, iż między tę wieś wiele razy przez Sołę brodzić trzeba...", a ponieważ brody były niebezpieczne, nabrały złej sławy, to i nazwa przyjęła się szybko. Być może, autor mapy Galicji zaznaczając w tym samym miejscu trzy jednakowe wsie, chciał dać do zrozu­mienia, że miejscowość ta zlokalizowana jest po obu stronach rzeki Soły „pomiędzy brodami”. Potwierdzeniem takiego wyjaśnienia jest odnotowane zdarzenie w "Dziejopisie Żywie­ckim” A. Komonieckiego, „ który pisze: "...Jakub Frydrychowski na Międzybrodziu w drugim brodzie, jadąc na koniu, w rzece Sole utonął…”. Wynika z tego, że wtamtych czasach brody te miały swoją numerację dla jednoznacznego zlokalizowania. Można, więc śmiało przyjąć, że nazwa wsi Międzybrodzie ma związek z jej fizjograficznym charakte­rem, który zdominował nazwisko, np. pierwszego osadnika, co ma już wyraźny związek w wielu nazwach przysiółków znajdujących się w obrębie tej wsi.

W ciągu dziejów poszczególne części wsi przyjmowały różne nazwy, uzależnione od dworów, które znajdowały się w Lipniku i Kobiernicach. Ta część wsi, która położona jest nad potokiem Ponikiewki oraz na zboczu Nowego Światu, na wschodnim zboczu Czupla przyjęła nazwę Międzybrodzia Lipnickiego. Pozo­stała część wsi, która zajmuje południowe stoki Hrobaczej Łąki, dolinę Żarnówki Dużej oraz dolinę Żarnówki Małej i południowe zbocze Zasolnicy przyjęła nazwę Międzybrodzia Kobiernickiego. Nazwę Międzybrodzia Żywieckiego przyjęła ta część, która leży po prawej stronie rzeki Soły i zajmuje południo­we zbocze Żaru.

Nazwa Międzybrodzia Bialskiego datuje się od 1924 roku, tj. od chwili połączenia dwóch wsi Międzybrodzia Lipnickiego z Międzybrodziem Kobiernickim. Czynnikiem, który do tego połączenia doprowadził była budowa zapory na rzece Sole i wywłaszczenie ludności zamieszkałej na terenie przezna­czonym w przyszłości (1936 rok) pod zalew sztucznego zbiornika wodnego, nazwanego dziś Jeziorem Międzybrodzkim. W 1924 roku cała wieś składała się z 46 przysiółków.

 

Historia wsi do 1918 roku

Pierwsze wzmianki o Międzybrodziu pochodzą z XIV wieku, co wynika z zapisów w "Dziejopisie Żywieckim” A. Komonieckiego. Żywiecczyzna, a z nią również Międzybrodzie było częścią Księstwa Oświęcimskiego, jednakże po zakupieniu jej przez króla Kazimierza Jagiellończyka w XV wieku, stała się odrębnym państwem, nadanym pierwotnie rodzinie Komorowskich. W XVII przeszła ona na krótko w ręce królewskiej rodziny Wazów, po czym została zakupiona przez Wielkopol­skich. Międzybrodzie było wsią kameralną, powstałą z dawnej królewszczyzny polskiej. W związku z tym nie zaznało prawie żadnych ciężarów pańszczyzny. W trakcie tak zwanych dni pań­szczyźnianych, co roku, opłacano czynsz imienny w formie pieniężnej. Mikołaj Komorowski wprowadził w 1638 roku system "Najmu pańszczyzny", który polegał na zmuszaniu chłopów, aby za niewykonane prace pańszczyźniane płacili czynsz. Sytuacja taka dawała mieszkańcom ułatwienia w zakładaniu nowych osad. Mogli oni prowadzić hodowlę owiec, bydła ro­gatego, trzody chlewnej i uzyskiwania w ten sposób zysków z oko­licznych rozległych pastwisk. Przy tak pomyślnych stosunkach, ludność tutejsza doznawała względnego dobrobytu. Góry roiły się od stad owiec, a w dolinach powstawało coraz więcej przysiółków. Miejscowa ludność zajmowała się tkactwem i przędzeniem wełny. Część wyrobów sprzedawała kupcom, którzy wywozili te wyroby do Orawy Węgierskiej. O zamożności tutejszej ludności świadczy jej szczodrość. Np. w 1659 roku Adam Nowak ofiarował dla kościoła Niepoka­lanego Poczęcia N.M.P, w Żywcu srebrny kielich pozłacany. W 1628 roku dla księdza proboszcza kościoła Niepokalanego Poczęcia N.M.P. w Żywcu ze wsi Międzybrodzia pobierano dziesięcinę.

Z opisu zawartego w “Dziejopisie Żywieckim” można wywnioskować, że Międzybrodzie nie zostało splądrowane przez Szwedów w 1656 roku. Znane są przykłady patriotycznej postawy tutejszych chłopów z tego okresu. Kiedy król szwedzki Karol Gustaw zmierzał do Żywca - jak pisze A. Komoniecki – "mieszczanie żywieccy wraz z poddanymi na szańce wychodzili, między innymi i w Międzybrodziu".

Dr. Erwin Hanslik odnotowuje w swoich opracowaniach, iż od początku XVII wieku Międzybrodzie miało już ścisłe powiązania z Białą, Lipnikiem, Straconką. Na tle tych powiązań i uzależnień od dworu lipnickiego, rodziły się różne problemy i konflikty.

Od początku XVII wieku rozwija się zbójnictwo. Poddani Międzybrodzia, Straconki, Lipnika buntują się. Nie chcą wypasać bydła dworskiego. Poddani skarżą się na dzierżawcę Joh. Wisemberga. W związku z tym, na polecenie króla z dnia 30 lipca 1646 roku została powołana komisja, która miała rozstrzygać spór. Interesów Międzybrodzian bronili: Tomasz Majdak, Jakub Bański. Dzierżawca zarzucał nie wypełnianie obowiązków przez poddanych. W aktach – wg. E. Hanslika – znajdują się nazwiska rebeliantów, którzy napadają na spichlerze ze zbożem. Niejaki Wojciech Pysz, Międzybrodzianin, złapany na kradzieży zboża i za bunt ukarany został na 50 razów. Z powyższego wynika, że ciężar kryzysu najazdu szwedzkiego miał również swoje odbicie na tym terenie. Na barki poddanej ludności przenoszone były dolegliwości wojennych zniszczeń, a sprawiedliwości tutejsza ludność szukała w sąsiadach królewskich.
W wieku XVIII Międzybrodzie zamieszkiwało około 1000 mieszkańców, którzy w tym czasie zajmowali się tkactwem i hodowlą. Jednak rozwój produkcji tkackiej, lepiej zorganizowanej w Białej i Bielsku, spowodował upadek tej dziedziny w Międzybrodziu. Nastąpiło zubożenie ludności, która zaczynała najemnie zatrudniać się w tych miastach. Dodatkowo, dorabiała sobie sprzedając produkty nabiałowe takie jak sery, masło śmietanę uzyskiwane z dobrze rozwiniętej hodowli bydła.
W 1772 roku cała Żywiecczyzna wraz z Międzybrodziem została zagarnięta przez Austrię. Austriackie panowanie przyniosło liczne zmiany w stosunkach społecznych i gospodarczych. Od 1809 roku, Austria poważnie zaangażowała się w wojny napoleońskie. Ujemny wpływ tego konfliktu odbił się również na tutejszej ludności. Młodzież wyłapywano do wojska, a w domach pozostali tylko starsi. W okresie tym Międzybrodzie liczyło już 2000 mieszkańców.
Pod koniec lat trzydziestych XIX wieku, Żywiecczyznę kupił arcyksiążę Karol Ludwik Habsburg, pochodzący z bocznej linii rodziny cesarskiej. W Międzybrodziu nigdy nie było żadnego dworu. Dekretem cesarza Franciszka I z dnia 27 października 1808r. /Nr 9406// została erygowana parafia dla tutejszych mieszkańców. Z braku dostatecznych funduszy, wybudowano tylko tymczasową kaplicę. W skład parafii weszły dwie wsie, Międzybrodzie Lipnickie i Międzybrodzie Kobiernickie.
W 1827 roku proboszczem został ks. Jan Fitak, który swoim staraniem dał pierwsze początki szkole. W 1830 roku wynajął dom pod Nr 51 od Sebastiana Kublina, blisko kościoła. Wyposażył szkołę w stół, tablicę, kupował biedniejszym dzieciom książki. Uczył sam. Pomagał mu w tym miejscowy organista, którego ks. Fitak z własnych funduszy opłacał.
W okresie zimowym do szkoły przychodziło od 40-50 uczniów. Tak powstała w Międzybrodziu Lipnickim regularna szkoła wiejska, pierwsza na całym pogórzu karpackim.

Za swoją działalność ks. Jan Fitak otrzymał listy pochwalne od: urzędu dekanatu Oświęcimskiego w dniu 23 czerwca 1834 roku /Nr 84 dokumentu/; od Komisarza Lipnickiego list z dnia 20 lipca 1836 roku; od Konsystorza Lipnickiego list 13 września 1836 roku, po raz drugi w dniu 14 października 1841 roku, po raz drugi w dniu 14 listopada 1850 roku; od Władzy Szkolnej Krajowej we Lwowie 27 marca 1852 roku i wreszcie od Prezydium Biskupiego Tarnowa z dnia 27 grudnia 1832 roku /L.3772/. Kiedy w latach 1830/31 panowała epidemia cholery, staraniem tutejszej ludności postawiono nad Sołą kordon wojskowy, który przeciął wszelką komunikacje na trasie Kęty – Żywiec. Dzięki tej przezorności, w Międzybrodziu, nie odnotowano zachorowań na tę straszną chorobę. Dzięki inicjatywie ks. Jana Fitaka w 1845 roku zostało założone Towarzystwo Wstrzemięźliwości od alkoholu. Zaprzestano po domach produkcji spirytusu. Nawet w karczmie okresowo zaniechano sprzedaży wódki, a w jej miejsce sprzedawano piwo.

Zniesienie pańszczyzny w 1848 roku spowodowało dalsze zmiany w stosunkach społeczno-ekonomicznych na terenie tutejszej wsi. W 1890 roku powstaje czytelnia. Około 200 książek dostarczyło Towarzystwo Oświaty Ludowej w Krakowie. W tym samym roku, z powodu słabego urodzaju, zapanował powszechny niedobór żywności. Pomoc głodującym udziela arcyksiążę Albrecht.

 


Zniesienie uzależnienia od dworu w Lipniku i od dworu w Kobiernicach pozwoliło mieszkańcom Międzybrodzia na rozwinięcie działalności gospodarczej we własnym zakresie. Część mieszkańców szuka pracy w fabrykach w Białej. Ludność staje się zamożniejsza. W 1863 roku następuje poświęcenie nowego, dużego murowanego kościoła pod wezwaniem Św. Magdaleny. Jakub Stachura z Międzybrodzia Lipnickiego kupuje do kościoła piękną złotą monstrancję za 145 florenów oraz biały ornat za 170 florenów.

Z końcem 1909 roku w fabrykach w Białej zatrudnionych było ponad 180 Międzybrodzian. W tych latach rozpoczęła się również emigracja do Ameryki. Według danych kroniki kościelnej, w 1909 roku wyemigrowało ponad 90 mieszkańców. W 1905 roku zostaje zorganizowana Ochotnicza Straż Pożarna, która już w 1906 roku wybudowała swój budynek. Intensywnie rozwija się społeczna działalność tutejszej ludności. W 1905 roku zostało założone przez proboszcza ks. Piotra Graczyńskiego Kółko Rolnicze, następnie w 1911 roku, kolejny proboszcz ks. Paweł Ryłko zakupił dla Kółka Rolniczego dawną karczmę arcyksiążęcą - duży murowany dom za 1200 koron. Kółko Rolnicze liczy w tym czasie 50 członków. Ks. Dr P. Ryłko urządza dla nich w porze zimowej różne szkolenia propagujące hodowlę bydła rasy czerwonej i inne kursy o różnej tematyce.

W tym samym czasie zostaje założona tzw. Kasa Stańczyka, która w 1910 roku liczyła 545 członków. W 1913 roku założone zostało Towarzystwo „Sokół”, które wywierało w ówczesnych czasach znaczny wpływ na ludność międzybrodzką, rozwijając tradycyjną działalność patriotyczną. Towarzystwo liczyło przeszło 80 członków.

W 1912 roku tutejszy proboszcz chodząc po kolędzie, dokonał spisu ludności całej parafii. Z jego spisu wynika, że Międzybrodzie Lipnickie liczyło 1754 mieszkańców, poza obrębem wsi przebywały 63 osoby, z tego część w Ameryce. Międzybrodzie Kobiernickie zamieszkiwało 1024 mieszkańców. Poza jego granicami przebywało 49 osób, w tym również część w Ameryce. Ogółem parafia liczyła 2778 mieszkańców /w 1810 roku - 2000 mieszkańców. Nieobecnych w czasie spisu było 112 mieszkańców. Byli to przeważnie powołani do wojska i emigranci. W skład tutejszej ludności wchodziły 4 rodziny żydowskie.

Jesienią 1912 roku tego roku toczyła się jeszcze wojna na Bałkanach. Do wojny przygotowywała się również Austria. Przygotowania wojenne wytworzyły niepewność i obawy, co spowodowało ogólny zastój w przemyśle i handlu. Ponadto do tego dołączyła się zła pogoda. Deszcze trwały od września do listopada. Nie można było zebrać ziemniaków, które stanowiły główne pożywienie. Ten rok dał się odczuć boleśnie tutejszej ludności. Skutki wojny bałkańskiej spotęgowała klęska ekonomiczna. Niemniej jednak, na terenie wsi nie słabnie działalność społeczno polityczna, szczególnie za sprawą Stowarzyszenia "Sokół”. We wsi nie ma prawie analfabetów. Analfabeci wywodzą się głównie z pokolenia osób starszych, które z różnych powodów nie uczęszczali do szkoły i stanowili około l %. mieszkańców Międzybrodzia.

Dnia 28 czerwca 1914 roku, następca tronu Ferdynand został zamordowany w Serbii. W sierpniu tego roku wybu­chła I Wojna Światowa. Z tutejszej ludności udział w niej wzięło 36 legio­nistów wywodzących się z "Sokoła”. W 1915 roku wszyscy męż­czyźni od 19 do 42 roku życia, zostali powołani do wojska. Wielkim echem na terenie tutejszej wsi odbija się odezwa polskich biskupów o zakończenie wojny. W dniu 21 listopada 1915 roku w Międzybrodzkim kościele odbywają się modły w tej intencji. Ksiądz wikary chodząc po kolędzie dokonał spisu osób powołanych do wojska i biorących udział w wojnie. Na początku 1916 roku, 306 Międzybrodzian walczyło na fron­tach tej okrutnej wojny. W dniu 25 października 1916 roku, na cele zbrojeniowe, z wieży kościelnej zabrano największy dzwon /320 kg /. Do biedy z powodu toczącej się wojny przyłączyła się również mroźna zima z 1916/17 roku. Mrozy sięgały - 30 °C. W dniu 16 października 1917 roku zabrano na cele woj­skowe pozostałe dwa dzwony (264 kg), /2/ Pogarsza się sy­tuacja żywnościowa. Można to ocenić po kształtujących się cenach. Za 100 kg żyta ludność płaciła 510 koron, choć cena maksymalna wynosi­ła dawniej 42 korony. Wojna trwa, a do jej nieszczęść dołącza się wielka epidemia grypy, tzw. "hiszpanka". Z powodu tej choroby wiele osób zmarło w Międzybrodziu.

Z inicjatywy ks. Józefa Zabrzeskiego, w 1917 roku założo­ne zostało w Międzybrodziu Stowarzyszenie Młodzieży Polskiej, które miało na celu rozwijanie działalności patriotycznej i kulturalnej. Posiadało swoją własną bibliotekę i sztandar.

W listopadzie 1918 roku kończy się I Wojna Światowa w której zginęło 73 Międzybrodzian. Na tutejszym, tzw. "starym cmen­tarzu” znajduje się grób legionisty J. Foltyna. Międzybrodzianina z przysiółka Łaski.

 


Lata międzywojenne (1918 – 1939)

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, Międzybrodzie Lipnickie i Międzybrodzie Kobiernickie znalazło się w po­wiecie Białej Krakowskiej. Pierwsze wybory do sejmu polskiego odbyły się 26 sty­cznia 1919 roku. Międzybrodzianie głosowali przeważnie na listę stronnictw połączonych, a także na skrajnych ludowców i socjalistów.

W 1919 Wybuchła wojna polsko-radziecka, która trwa do 1920r. W obronie oj­czyzny brali również Międzybrodzianie. Napięta sytuacja poli­tyczna: Powstania Śląskie (1919; 1920) oraz walki z Ukraińcami miały w tym czasie swoje reperkusje i na tym terenie. Przyczynia się to do niepewności gospodarczej. Część lu­dności odczuwała skutki bezrobocia. Panowała ogólne drożyzna. W roku 1920 panowała w Międzybrodziu epidemia czerwonki. Z powodu tej choroby o wiele więcej ludzi umarło niż się urodziło.

W roku 1919 Międzybrodzie Lipnickie liczyło 1608 mieszkańców, w Ameryce przebywało 20 osób. W wojsku polskim było 76 mężczyzn. Natomiast Międzybrodzie Kobiernickie zamieszkiwało 966 osób W Ameryce przebywało 14, a w wojsku polskim służbę odbywało 32 mieszkańców. W latach tych, w Międzybrodziu Lipnickim i Kobiernickim było ogółem 352 budynków mieszkalnych. W okresie tym można było zauważyć powrót niektórych Międzybrodzian z Ameryki na stały pobyt do Polski. Na wojnie z bolszewikami zginęło 14 mężczyzn, /wg tablicy upamiętniającej na miejscowym kościele. W dniu 30 września 1921 roku odbył się w całym kraju spis ludności. Międzybrodzie Lipnickie i Kobiernickie razem liczyło 2500 mieszkańców. W łatach 1921/22 w Międzybrodziu panowała epidemia czer­wonki i ospy. Zmarło ponad 30 dzieci i wiele osób starszych.

Dla upamiętnienia rocznicy odzyskania niepodległości, w dniu 21 maja 1922 roku dobywają się uroczystości na Górze Żar wraz z poświęceniem krzyża. W listopadzie /5 i 12/ odbywały się wybory do Sejmu i Senatu. Międzybrodzianie w zdecydowanej większości głoso­wali na kandydatów chrześcijańskiej Jedności Narodowej.

W roku 1920 rozpoczęła się budowa zapory wodnej na rzece Sole, z nasileniem tych robót w 1922 roku. Mieszkańcy tutejszej miejscowości, a zwłaszcza młodzież młodzież i młodzi mężczyźni skupiali się w tym czasie w Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół", a młodsza część młodzieży w Związku Młodzieży Katolickiej. Hasła socjalistyczne nie mają tutaj żadnego rezonansu, mimo, że połowa tutejszych dorosłych mężczyzn i kobiet pracowało w pobliskich fabrykach w Białej Krakowskiej i Bielsku, gdzie rozwija się ruch socjalistyczny. W roku 1925 liczba bezrobotnych znacznie wzrosła.

Panuje ogólny zastój przemysłu i handlu. Ludność pracująca w fabrykach pozostawała bezczynnie w domu. Tylko cześć mieszkańców Międzybrodzia, która została zatrudniona przy budowie zapory dobrze zarabiała, ale i tu skutki kryzysu były odczuwalne. Roboty przy zaporze posuwały się bardzo powoli. Budowa trwała już trzy lata i w tym okresie zdołano przebić tunel oraz zbudować drogę na niewielkim odcinku.

W roku 1925 rozpoczęły się starania o budowę nowej szkoły. Sytuacja gospodarcza poprawiła się po reformie monetarnej, niemniej jednak nadal bardzo dużo mieszkańców przebywało na bezrobociu, pobierając zasiłek. Prace przy budowie zapory nabrały tempa. Zostały wybudowane tunele i rozpoczęto budowę części przegradzającej rzekę Sołę. Po dwuletnim okresie budowy, w 1927 roku oddano do użytku dzieciom nową szkołę.

Maleje bezrobocie. Już w drugiej połowie roku 1927 bezrobotnych prawie nie było. Roboty przy budowie zapory i nowej drogi przebiegają sprawnie i szybko. Podczas wyborów w 1928 roku na socjalistów głosowały 133 osoby, a w poprzednich tylko 2.

W roku 1928/29 panowała bardzo ostra zima, notowano 40 stopni oC poniżej zera. Mimo to prace przy budowie zapory przebiegały sprawnie. Przeprowadzono przygotowania do wywłaszczenia mieszkańców z terenu przeznaczonego pod zalew. Równolegle z budową zapory rozpoczęto regulację rzek Ponikiewki, Żarnówki Dużej i Suchego Potoku. Wybudowano nowy betonowy most na potoku Ponikiewki. Jednocześnie zdołano wybudować nową drogę od zapory do Czernichowa. Niestety w związku z kryzysem w 1931 roku roboty przy budowie zapory prawie ustały. Utworzono komitety pomocy dla bezrobotnych. W kasie „Stefczyka” brak było obrotów finansowych.

W 1931 roku Międzybrodzie Bialskie liczyło 3048 mieszkańców, w tym: 1425 mężczyzn, 1623 kobiet. Na miejscu starej szkoły wybudowano Dom Katolicki. Inwestycję finansowała kasa Stefczyka-Spółdzielnia z nieograniczoną odpowiedzialnością.

W tym czasie Kasa Stefczyka rozwijała bardzo szeroko zakrojoną działalność finansową na tym terenie. Udzielała kredytów dla miejscowej ludności na potrzeby działalności gospodarczej i innej. W 1933 roku nasilenie kryzysu minęło. Kontynuacja budowy zapory znów się zintensyfikowała. W 1934 na wszystkich odcinkach roboty były kontynuowane. W następnym roku niektóre prace przy zaporze dobiegały końca, Wiele rodzin zostało już wysiedlonych za odszko­dowaniem. Część z nich osiedliła się na ziemiach rozparce­lowanego dworu w Czańcu w pobliżu Kęt W kwietniu 1935 roku na terenie Międzybrodzia Bialskiego doszło do poważnego konfliktu pomiędzy tutejszą ludnością z policją. Władze rządowe nie chciały dać pracy przy zaporze Międzybrodzianom, zatrudniając Junaków, dla których na terenie Międzybrodzia Bialskiego wybudowano specjalne baraki.

W dniu 17 maja 1935 roku odbyła się w tutejszej parafii żałobna uroczystość w związku ze śmiercią Marszałka Józefa Piłsudskiego. W dniu 13 grudnia 1936 roku odbyła się uroczysta ceremo­nia poświęcenia zapory wodnej z udziałem Metropolity Księcia Stefana Sapiehy oraz sfer rządowych w tym Eugeniusza Kwiat­kowskiego.

W latach 1936-38 tutejsza ludność była już względnie zamożna. Wybudowano w tym czasie 200 nowych, przeważnie murowanych budynków. W okresie tym miejscowy artysta Alojzy Kołek zaproje­ktował witraże do miejscowego kościoła, za około 3600.- zł. Równolegle Międzybrodzie Bialskie otrzymuje pocztę i telefon.

W dniu 1 września 1939 roku wybucha II Wojna Światowa. Już pierwszego dnia wojny rozegrała się bitwa powietrzna nad Bielskiem i Białą Krakowską, która o 5-tej rano ogłosiła Międzybrodzianom wybuch wojny. Drogi zapełniły się uciekającymi. Uchodźcy wraz ze swoim dobytkiem, tarasowali drogi uniemożliwiając opór wojskom polskim. Na wojnę z Międzybrodzia Bialskiego poszli prawie wszyscy mężczyźni z 3/4 rodzin. Miejscowe władze uciekły. Zanim nadeszli Niemcy, miejscowe społeczeństwo zorganizowało zarząd gromady. Siedem dni od wybuchu wojny Niemcy już byli w Międzybrodziu Bialskim. Dla zjednania sobie miejscowej ludności, Niemcy wprowadzili zapomogi pieniężne i przy okazji dokonali spisu ludności. Niektórzy zostali później wywiezieni w głąb Niemiec na przymusowe roboty. Jak relacjonuje w kronice kościelnej ks. Prałat Jan Banaś, Niemcy od razu wprowadzili kartki żywnościowe. Przymusili ludność do budowy nowej drogi do Ponikwi (w kierunku Przełęczy Przegibek). Zorganizowali dla miejscowych dzieci szkołę z językiem niemieckie, którego dzieci nie rozumiały. Niemieccy nauczyciele, również nie znali języka polskiego. Wykorzystała to - Jak pisze ks. prałat Jan Banaś - jedna z mieszkanek Międzybrodzia Bialskiego, Zofia Martyniak, zamieszkała w Międzybrodziu Bialskim w domu pod nr 175/1, która nosiła mleko do szkoły. Pewnego razu weszła do klasy z mlekiem i zaczęła grać na harmonijce ustnej „Jeszcze Polska nie zginęła”. Dzieci skakały z radości, a nauczyciel mówił: "Ein schönes Lied (piękna piosenka) i też się cieszył. Miało to miejsce w 1940 roku.

 


W dniu 1 października 1940 roku Niemcy dokonali wysiedle­nia miejscowej ludności. Około 110 rodzin wyrzucili z domów i stłoczyli po kilka rodzin w jednym, przeważnie starym domu. W opróżnionych domostwach, tych najlepszych i okazałych zakwaterowali Niemców ze wschodnich terenów zajętych przez ZSRR, zgodnie z umową Ribbentrop – Mołotow. Bezpośrednio wiązało się to z likwidacją nauki dla polskich dzieci. Ich miejsce zajęły dzieci niemieckich osiedleńców. W barakach po junakach, którzy budowali zaporę, zorganizowali dla Hitlerjungen obóz ćwiczebno-wypoczynkowy. Niebawem rozpoczęły się represje, do których między innymi zaliczyć można rewizje w domach. Niemcy dokonali spisu ludności i wręczali tzw. Ausweispapiere ze słynnym odciskiem palca posiadacza takiego dowodu osobistego.

W związku z utworzeniem Guberni, granicę jej wytyczono na rzece Sole. Międzybrodzie Bialskie należało Rzeszy, a Międzybrodzie Żywieckie po drugiej stronie jezio­ra znalazło się w Guberni. Potem zweryfikowano tę granicę, przesuwając dotychczasową na rzekę Skawę.

Wkrótce rozpoczęły się aresztowania podejrzanych poli­tycznie. Do obozów wywieziono około 20 osób, które tam zginęły. Oświęcimskie gestapo doceniając wspaniałe położenie Międzybrodzia Bialskiego, przy pomocy więźniów oświęcimskich, wybudowało ośrodek wypoczynkowy. W roku 1941 następuje wzmożenie działań okupanta. Dokonano licznych aresztowań osób związanych z ruchem oporu. Do hi­tlerowskich obozów koncentracyjnych wywieziono: ks. Leona Grabskiego, ks. Piotra Droździka, Franciszka Sadlika, Jozefa Jędrysiaka, Marię Waluś, Józefa Wojtasa, Karola Koniora Augustyna Klisia. W dniu 11 stycznia 1941 roku Jan Sadlik i Stanisław Grabski zostali straceni w Katowicach. W karnych obozach niemieckich zginęli dalsi Międzybrodzianie: Albin Konior, Franciszek Basiura, Stanisław Majdak, Józef Pszczółka, Józef Czulak, Rudolf Libionka. Osiemnastoletnia Emilia Konior za udział w konspiracji, została rozstrzelana w więzieniu kato­wickim w dniu 13 lipca 1943 roku. W lasach Międzybrodzkich zginęli: Stanisław Haręźlak, Robert Czulak, Tadeusz Waluś, Stanisław Pielesz, Wiktor Mar­tyniak, Franciszek Kliś.

W grudniu 1944 roku podczas nalotu amerykańskiego na zakłady chemiczne w Oświęcimiu, gdzie produkowano syntetyczną benzynę, nad Brzeszczami został zestrzelony samolot. Pilot uratował się. Dziwnym zbiegiem okoliczności i nie został złapany przez hitlerowców. Nocami kierował się w kierunku południowym, w stronę widocznych zboczy Beskidu Małego, Zawędrował do Międzybrodzia, do domu Karola Kudrysa, gdzie ukrywał się do lutego 1945 roku,

W latach 1943-44 Niemcy umocnili obronę lotniczą na terenie Międzybrodzia Bialskiego, wybudowali około 15 gniazd przeciwlotniczych oraz zainstalowali duże balony przeciwlo­tnicze napełnione wodorem, które jednak nie zdały swojego egzaminu. W czasie jednego nalotu na zakłady w Oświęcimiu, dwa samoloty zestrzeliły wszystkie balony.

W czasie budowy domu wypoczynkowego dla gestapo przez więźniów oświęcimskich, miejscowa ludność po kryjomu dostarcza więźniom żywność oraz nawiązuje konspiracyjny kontakt. Anna Waluś odbierl listy do więźniów i przesyła je do ich rodzin. Niestety, za swoją działalność podzieliła los więźniarek, którym pomagała.

W związku z niekorzystnym przebiegiem walk, władze hitlerowskie skierowały na front wschodni niemieckich osiedleńców, przybyłych ze wchodu do Międzybrodzia Bialskiego. Uznali to za karę Bożą i z zemsty siekierami jednej nocy, z 11 na 12 listopada 1943 roku, porąbali rzeźbę Chrystusa na krzyżu, który stał w od­grodzie parafialnym, tuż przy skrzyżowaniu dróg w centrum Międzybrodzia. Dziwnym zbiegiem okoliczności, wszystkie części figury Chrystusa znaleziono po drugiej stronie Jeziora Międzybrodzkiego, w okolicy przysiółka Łaski. Dziś figura ta ze śladami użycia siekiery znajduje się w kościele parafialnym w bocznej kaplicy.

Latem 1944 roku Niemcy wykorzystując siły spędzonej przy­musowo ludności, przygotowywali w tych terenach linię obrony. Na zboczach Magurki oraz Przełęczy Przegibek kopali transzeje, spodziewając się natarcia od strony Kęt. Naśladując Austriaków z okresu I Wojny światowej, zrabowali z wieży kościelnej wszystkie dzwony na cele zbrojeniowe. W styczniu 1945 roku wojska radzieckie zbliżały się do pogórze Beskidu Małego. W mroźne dni, Międzybrodzie opuszczały rodziny przybyłych tu osiedleńców niemieckich. W dniu 2 lutego 1945 roku żołnierze niemieccy wycofali się w kierunku Żywca i Magurki Wilkowickiej i tam umocnili swoją linię obronną. Wycofując się wysadzili wszystkie trzy mosty betonowe, na potokach: Ponikiewki, Żarnówki Dużej i Suchego Potoka. Podminowali również zaporę, ale sprawna akcja party­zantów, wspomagających ofensywę radziecką, uniemożliwiła Niemcom ten manewr. Front zatrzymał się na grzbietach Magurki, Czupla, Przełęczy Przegibek, gdzie usadowili się w okopach żołnierze niemieccy. Nastąpiła ewakuacja miejscowej ludności do wyzwolonego już Czańca. Większych walk nie było. Po paru dniach ewakua­cję odwołano, ludność wróciła do swoich domów. Front na tym odcinku utrzymywał się do czasu wyzwolenia Bielska-Białej w dniach 10-12 lutego 1945 roku. Międzybrodzie Bialskie wyszło z działań wojennych ze zna­cznymi stratami. Wysadzono mosty, a w ich pobliżu wszystkie budynki mieszkalne, szkoła, kościół uległy częścio­wemu uszkodzeniu. Całkowitemu zniszczeniu uległo dwupiętrowe schronisko skonstruowanego z tzw. "pru­skiego muru".

Na frontach II Wojny światowej zginęło 42 Międzybrodzian. Dla upamiętnienia wmurowano tablicę z ich nazwiskami na murze miejscowego kościoła, tuż obok ofiar I Wojny Światowej oraz wojny w 1920 roku.

 


Lata powojenne

Po wyzwoleniu spod hitlerowskiej okupacji, Międzybrodzie Bialskie administracyjnie znalazło się w powiecie Białej Krakowskiej. Za wyjątkiem mostów, zniszczenia wojenne zostały szybko usunięte. Cała miejscowa ludność przystąpiła do odbudowy gospodarki rolnej. Reforma rolna nie wniosła tu żadnych zmian w strukturze agrarnej, gdyż we wsi nie było żadnego folwarku. Teren ten wolny był również od walk z no­wą socjalistyczną władzą. Po roku 1945 upaństwowiono obszary leśne, które stanowiły własność Habsburgów. Międzybrodzie Bialskie pozostało wsią indywidualnych gospodarstw rolnych, których tu jest ogółem 485. Nie ma tu żadnej spółdzielni produkcyjnej ani GS.

Zaraz po zakończeniu wojny uruchomiono nauczanie w Szkole Podstawowej. Równolegle z przemianami społeczno-ekonomicznymi, dokonują się również przeobrażenia społeczno kulturalne. Miejscowa ludność podejmuje pracę w bielsko-bialskich fabrykach, które w czasie działań wojennych nie doznały prawie żadnych zniszczeń. W latach 1947-51 z inicjatywy ks. prałata Jana Banasia wybudowano nową piękną remizę strażacką dla miejscowej straży pożarnej. Również z jego inicjatywy, rozpoczęto w czynie społecznym, budowę dużego gmachu domu kultury oraz budowę ośrodka zdrowia i izby porodowej.

W latach 1950-55 zbudowano elektrownię przy zaporze na Sole. Zainstalowano dwa turbozespoły każdy o mocy 6 MW. Okazało się, że jeden system zaporowy na rzece Sole nie jest w stanie opanować groźnych żywiołów powodziowych, jakie tu występują. T. Zientara w swojej pracy pisze: "W czasie powodzi w 1958 roku zbiornik (J. Międzybrodzkie) nie spełnił pokładanych nadziei, w ciągu czterech godzin został wy­pełniony wodą. W tej sytuacji musiano otworzyć wszystkie przepusty i zasuwy, skutkiem czego poniżej zapory powstała olbrzymia fala powodziowa przynosząca kolosalne szkody". W celu opanowania tak groźnego żywiołu, wybudowano w okresie późniejszym nowe zbiorniki wodne w sąsiednich wsiach tj. w Tresnej i Czańcu.

W 1965 roku oddano do eksploatacji zaporę w Tresnej wraz z hydroelektrownią o mocy 21 MW. W latach 1970-70 wybudowano Elektrownię Wodną na terenie Międzybrodzia Bialskiego. (szczyt Góry Żar oraz przysiółek Za Obłazem) oraz na terenie Międzybrodzia Żywieckiego. Elektrownia o mocy 500 MW jako pierwsza w kraju miala charakter podziemny, a do tego szczycąca się imponującym spadkiem, wynoszącym 440m różnicy wysokości. Nowa elektrownia jest klasyczną elektrownią szczytowo-pompową, przeznaczoną w zasadzie do regulacji systemu energety­cznego w czasie szczytów i zapadów obciążenia.

W 1969 roku w byłym budynku Szkoły Szybowcowej na Żarze zainstalowano aparaturę i anteny przemiennika telewizji. Dzięki tej stacji obraz TV może być odbierany w całej wsi Międzybrodzie Bialskie, jak i w sąsiednich wsiach północnej i południowej części Beskidu Małego,

W warunkach Polski Ludowej struktura demograficzna wsi uległa poważnym przeobrażeniom. Według spisu ludności z 1946 r. miejscowość liczyła 2601 mieszkańców (1931 roku - 3.148 mieszkańców). W latach 1945-51 na ziemie zachodnie z Międzybrodzia Bialskiego wyemigrowało prawie 120 mieszkańców. W 1970 roku Międzybrodzie Bialskie liczyło 692 rodziny. Począwszy od 1950 roku w wyniku centralizacji wszelkiej dzia­łalności w Międzybrodziu Bialskim następuje regres w rozwoju społeczno kulturalnym i gospodarczym. Zostaje wstrzymane budownictwo jednorodzinne, a główną przyczyną tego jest nie­właściwie opracowany plan przestrzennej zabudowy. Prawie całą powierzchnię przeznacza się pod obiekty tury­styczno-wypoczynkowe i rekreacyjne, Natomiast pod budownictwo indywidualne dla mieszańców Międzybrodzia Bialskiego przeznaczono północne stoki masywu Czupla i Magurki. W zakresie rozwoju turystycznego zaplanowana baza nie została zrealizowana.

Społeczeństwo Międzybrodzia Bialskiego utrzymuje się głównie z pracy w zakładach bielsko-bialskich. Drobne gospodarstwa rolne są źródłem dodatkowego dochodu i utrzymania. Rozpoczęta w czasie wojny elektryfikacja wsi została zakończona zaraz po wojnie. W latach czterdzie­stych zostały zelektryfikowane wszystkie gospodarstwa i budynki. Oświetlono drogę do Ponikwi oraz od skrzyżowania w kierunku Żywca aż do przysiółka Duraje.

W okresie powojennym nastąpił intensywny rozwój komuni­kacji, w szczególności autobusowej. W czynie społecznym wybudowano drogę z Międzybrodzia Bialskiego przez Przełęcz Przegibek do Bielska-Białej, ponadto wybudowano drogę na Nowy Świat oraz na Hrobaczą Łąkę. Rozbudowano Szkołę Podstawową w centrum Międzybrodzia oraz drugą w Żarnówce (dawne Międzybrodzie Kobiernickie).

W okresie powojennym następuje intensywny rozwój niedzielnych wycieczek wypoczynkowych. Międzybrodzie Bialskie staje się ośrodkiem, do którego zajeżdżają dziesiątki autobusów z zakła­dów ze Śląska, Bielska-Białej i pobliskiego Oświęcimia. Atrakcją dla tego rodzaju wypoczynku jest przede wszystkim Jezioro Międzybrodzkie oraz piękne krajobrazowe wi­doki. Następuje masowa rozbudowa sezonowych ośrodków wczasowych. Kopalnia Węgla Kamiennego "Silesia” z Czechowic-Dziedzic buduje dom wczasowy czynny przez cały rok. Wraz z intensywnym rozwojem gospodarczym kraju i jego industrializacją, następuje coraz większe zanieczyszczenie naturalnego środowiska. Mieszkańcy dużych ośrodków miejskich coraz bardziej interesują się budową domków letniskowych.

Wzorem miast, Międzybrodzie Kobiernickie i Międzybrodzie Bialskie miały swoje herby. Po połączeniu się Międzybrodzia Lipnickiego i Międzybrodzia Kobiernickiego w jedną wieś Międzybrodzie Bialskie, obecnie jest używany herb Międzybrodzia Bialskiego. Herb Międzybrodzia Kobiernickiego znajduje się w okrągłej pieczęci o średnicy 36 mm i przedstawia Jerzego walczącego ze smokiem. Odcisk tej pieczęci pochodzi z dokumentu Państwowego Archiwum w Żywcu z 1906 roku. Natomiast herb Międzybrodzia Bialskiego przedstawiony jest na okrągłej pieczęci o średnicy 35 mm i przedstawia snop zboża na tle skrzyżowanych w prawo grabi I w lewo kosy. Po bokach snopu dwie jodły. Odcisk tej pieczęci występuje na dokumencie z 1923 roku.

 

 

Mapa

Galeria

Jezioro Żywieck...

Ostatnie na forum

LastPhpBB3. Table phpbb_config not found!

Wszelkie prawa zastrzeżone © Międzybrodzie Bialskie